Toaleta, kibelek, klozet, wychodek, czy po prostu sraczyk to ważne miejsce dla nas wszystkich. Nie ma się więc co dziwić , że dzień tego ustronnego miejsca został ogłoszony, skoro na świecie istnieją już nawet muzea poświęcone toaletom.
Pomysłowość ludzka i w tej dziedzinie jest nieograniczona, a oryginalne eksponaty do takich muzeów poszukiwane są na cały świecie. W muzeum toalet, znajdującym się bodajże w Sankt Petersburgu, w jednej z sal ekspozycyjnych zajmują poczesne miejsce… dwa sękate kije. Zachodzi zatem pytanie – dlaczego owe kije znalazły się w petersburskim muzeum? Ano dlatego, iż spełniają one także rolę toalety, ale na dalekiej Syberii.

Osoby wychodzące w tajdze na dwór za swoją potrzebą jednym z kijów się podpierają, a drugim… oganiają się od niedźwiedzi. Proste i pomysłowe. I kto by na to wpadł?

Ja osobiście uczciłam dzień toalet takim oto wierszydełkiem: Czemu smutek na twej twarzy bruzdy wokół ust wyżłabia?/ Czemu troskę widzę w oczach jakbyś chciał wypuścić pawia?/ Czemu dusza twa umiera choć sukcesów masz na kopy?/ Czemu będąc pracowitym nie chcesz wziąć się do roboty?/Jakie licho wlazło w ciebie co rozkłada cię od środka?/ Już wiem! Sprawa oczywista! Nie masz klucza od wychodka!/
No cóż! Bez toalety ani rusz.

Autor: www.wiadomosci24.pl