wc blog

Twój nowy blog

Sama się czyści, a nawet wysyła sms-y. W centrum Chojnic (woj. pomorskie) stanęła nowoczesna toaleta publiczna. Niemałym zaskoczeniem dla jej użytkowników, po wyjściu, było pytanie atrakcyjnej ankieterki o… wrażenia. W ten sposób władze miasta sprawdzają, czy ekskluzywny eksperyment w centrum miasta podoba się mieszkańcom i czy warto zainwestować w kolejne.
Najpierw była feta z okazji otwarcia pierwszej bezobsługowej toalety w mieście. Potem przez kilka dni urzędnicy uczyli mieszkańców Chojnic korzystania z tego „przybytku”.

Toaleta kosztowała miasto 300 tys. zł. Jest to w pełni zautomatyzowana, jedna z najnowocześniejszcyh w Polsce. Kiedy zdarzy się awaria, toaleta sama wysyła sms-a do osoby, która zajmuje się obsługą szaletu. Jednak tak droga inwestycja nie wszystkim się podoba. Stąd pomysł władz Chojnic, by zapytać mieszkańców, co sądzą o nowym obiekcie w mieście – czy był to strzał w dziesiątkę, a może chybiony pomysł. Ankieta zawiera pięć pytań.

Jak się Pani/Panu korzystało z toalety?

Pytania zaskoczonym użytkownikom nowoczesnej toalety zadają stażystki z Urzędu Miasta. – Naszym zadaniem jest przeankietowanie wszystkich uczestników, którzy są w naszej toalecie – tłumaczy Ilona Dziamecka, stażystka w Urzędzie Miasta w Chojnicach. – Zadajemy im pytania, co sądzą o standardach, czy toalety są trudne w obsłudze, czy uważają tę inwestycję za potrzebną dla naszego miasta, czy w przyszłości zamierzają korzystać i czy powinny być budowane kolejne toalety na wzór tej – wyjaśnia.
Ankieterka: My tylko grzecznie pytamy (TVN24)

Co na to mieszkańcy? – Często byli zaskoczeni, że ktoś przychodzi i ich przepytuje – przyznaje inna ankieterka, Justyna. – Nie stresujemy nikogo, każdy jest trochę zdziwiony, nie przeszkadzamy, stoimy grzecznie i czekamy – opowiada.

Babcia klozetowa byłaby droższa

Według danych Urzędu Miasta, w ciągu niecałych dwóch miesięcy z toalety skorzystało ponad 500 osób. Urząd planuje przepytać sto osób, by sprawdzić czy toaleta mieszkańcom się podoba.

Sam burmistrz Chojnic, Arseniusz Finster z inwestycji jest bardzo zadowolony. – To jest standard unijny, toaleta ultranowoczesna, czysta – zachwala. Jak mówi dotychczasowe odpowiedzi ankietowanych są pozytywne, tylko jedna była negatywna.
Burmistrz: Babcia klozetowa byłaby droższa (TVN24)

Choć burmistrz przyznaje, że to kosztowna inwestycja, to jednak – jego zdaniem – opłacało się. Za toaletę trzeba było zapłacić 300 tys. zł, dodatkowe 50 tys. zł kosztowały przyłącza i likwidacja bariery architektonicznej. – Uważam, że toaleta nie jest za droga, bo gdyby budować toaletę taką, jak była kiedyś plus ta babcia klozetowa, która musi tam pracować na dwie zmiany i zarabiać pieniądze, to z perspektywy kilku lat ona się kompletnie amortyzuje – tłumaczy burmistrz.

Chojnice jak Szwajcaria

A skąd pomysł na ankietę? W Chojnicach to nie nowość. Już kilkakrotnie pytano mieszkańców o opinię na różne tematy. – Dla mnie wzorem jest Szwajcaria, gdzie pyta się mieszkańców o wszystko, dlaczego nie zapytać mieszkańców jak oni oceniają rzecz, którą zrobiliśmy dla nich? – mówi Arseniusz Finster.

mon/iga TVN24

Strona www.toaleta2012.pl jest lokalizatorem polskich toalet.
Wszyscy użytkownicy mogą dodawac zdjęcia toalet publicznych i tych znajdujących się w lokalach gastronomicznych itp.
Dzieki temu możemy sprawdzic stan toalet.

Toaleta2012.pl to kampania edukacyjna,
której celem jest zwrócenie uwagi opinii publicznej na standard i wyposażenie toalet dostępnych publicznie,
w kontekście przygotowań Polski do mistrzostw Europy w piłce nożnej EURO 2012.

www.toaleta2012.pl

Ciepły wiatr znad wody, dookoła góry, w ogrodzie palma. W takim otoczeniu znajduje się pewien publiczny szalet we Francji, a przy okazji – chwilowe miejsce zamieszkania ubogiej pary, która dba tam o komfort klientów.

62-letnia Marie Rolin i jej mąż nie należą do bogatej części francuskiego społeczeństwa. Ostatnio jednak wiodło im się tak źle, że podjęli decyzję, dla niektórych nie do przyjęcia.

Dbają jak o dom

Przez 12 miesięcy mieszkali w budynku publicznej toalety we francuskim Menton, w małym pokoiku przy wejściu. Opiekując się wystrojem i finansami WC, a nade wszystko dbając o czystość szaletu, zyskali sympatię mieszkańców i prasy.

Dlatego nie zostaną w szalecie publicznym na zawsze. Dzięki publikacjom w mediach, udało im się znaleźć bowiem nowy dom, w którym spokojnie spędza emeryturę.

Autor: TVN24 sm//kdj

Toaleta, kibelek, klozet, wychodek, czy po prostu sraczyk to ważne miejsce dla nas wszystkich. Nie ma się więc co dziwić , że dzień tego ustronnego miejsca został ogłoszony, skoro na świecie istnieją już nawet muzea poświęcone toaletom.
Pomysłowość ludzka i w tej dziedzinie jest nieograniczona, a oryginalne eksponaty do takich muzeów poszukiwane są na cały świecie. W muzeum toalet, znajdującym się bodajże w Sankt Petersburgu, w jednej z sal ekspozycyjnych zajmują poczesne miejsce… dwa sękate kije. Zachodzi zatem pytanie – dlaczego owe kije znalazły się w petersburskim muzeum? Ano dlatego, iż spełniają one także rolę toalety, ale na dalekiej Syberii.

Osoby wychodzące w tajdze na dwór za swoją potrzebą jednym z kijów się podpierają, a drugim… oganiają się od niedźwiedzi. Proste i pomysłowe. I kto by na to wpadł?

Ja osobiście uczciłam dzień toalet takim oto wierszydełkiem: Czemu smutek na twej twarzy bruzdy wokół ust wyżłabia?/ Czemu troskę widzę w oczach jakbyś chciał wypuścić pawia?/ Czemu dusza twa umiera choć sukcesów masz na kopy?/ Czemu będąc pracowitym nie chcesz wziąć się do roboty?/Jakie licho wlazło w ciebie co rozkłada cię od środka?/ Już wiem! Sprawa oczywista! Nie masz klucza od wychodka!/
No cóż! Bez toalety ani rusz.

Autor: www.wiadomosci24.pl

Fińska Administracja Drogowa wpadła na pomysł jak przenieść miejskie toalety w XXI wiek. System stworzony na potrzeby tego przybytku pozwala na otworzenie drzwi toalety po zapłaceniu krótką wiadomością tekstową.

Udoskonalony system tego typu został wprowadzony w Danii. Wysłanie SMSa pozwala na otwarcie drzwi toalety, a także uiszczenie opłaty – 2 koron duńskich (około złotówki).

Takie rozwiązanie ma nie tylko zmniejszać koszty związane z zatrudnieniem pracownika, ale także zmniejszać ilość aktów wandalizmu. Póki co w Danii działa kilka SMS-owych toalet.


  • RSS